wynajem sprzedaż sprzętów budowlanych

Sprzęt budowlany – wynajem czy kupno? Zostaw komentarz

Wynająć albo nie wynająć, kupić albo nie kupić

Parafrazując znanego angielskiego autora można dojść do wniosku że przy przyjmowaniu placu pod budowę każdy kierownik/inwestor ma z tym spory ból głowy.

Wynająć – problem z głowy, często się zdarza że firmy wynajmujące kompleksowo dostarczają szalunki razem z projektem, wszystko fajnie… gorzej gdy, inwestor/generalny wykonawca zleca żelbety podwykonawcy, za wszystkie zgubione i zniszczone rzeczy trzeba słono zapłacić (nawet 100% wartości nowego sprzętu). Tak samo sprawa się ma gdy budowa konstrukcji stanu surowego będzie trwała ponad 3-4 miesiące. Generuje to koszty dzierżawy nawet do 50 % wartości nowego sprzętu!!! Z drugiej strony.. jeśli generalny to firma która posiada prezesa, sekretarkę i 2 kierowników budowy i o zapleczu materiałowo – sprzętowym nie mam mowy, dobrze wynegocjowany wynajem jest idealny. Szalunki zdane – problem z głowy (gorzej jak są uszkodzenia lub zgubiony sprzęt). Jeśli nie masz nigdy zamiaru ani ochoty trzymać bazy sprzętowej szalunków, ani nie zlecasz podwykonawcy robót żelbetowych z materiałem i sprzętem – WYNAJEM JEST JAK NAJBARDZIEJ DLA CIEBIE.

Jeśli wiążesz z żelbetami swój firmowy żywot i uważasz że;

1) Kalkulując to że po 6-8 miesiącach dzierżawy i płacenia dzierżawy – wychodzi kwota, za którą te szalunki już byś kupił (NAWET NOWE!!!).
2) Masz już swoje szalunki ale rozwijasz firmę i stany surowe także cały czas brakuje sprzętu ale systematycznie go dokupujesz.
3) Wchodzi na tapetę duża budowa na którą twoich szalunków ci nie starczy i patrz punkt 1.
4) Przy zdawaniu szalunków oraz rozliczeniu z wynajmującym nie chcesz dostać ataku apopleksji, widząc kwotę na fakturze obciążającej za uszkodzenia i zgubiony sprzęt.
5) Pracujesz z ludźmi lub podwykonawcami który powierzony materiał traktują jak własny, i dbają o niego.
6) Zdajesz sobie sprawę że robocizna własnym materiałem to lepsze zyski dla firmy , gdyż zazwyczaj w kosztorysie budowy jest ujęte kwotowo – zazwyczaj ryczałtem zrobienie stanów surowych własnym materiałem.

TO ZAKUP SZALUNKÓW (POMIJAM KWESTIĘ CZY NOWE CZY UŻYWANE) JEST JAK NAJBARDZIEJ DLA CIEBIE.

Podsumowując:

Nie da się jednoznacznie określić czy bardziej wynajem czy zakup, jedno i drugie ma swoje zalety i wady;

Wynajem – nie trzeba utrzymywać bazy sprzętowej, ludzi, transportu. Nie trzeba serwisować sprzętu. Wadą jest generowanie kosztów, które tak na dobrą sprawę nic nam nie dają.

Zakup – trzeba wyłożyć środki finansowe (czasami nie małe), zaleta – wiesz co masz i tym się rządzisz.  Sprzęt się amortyzuje i zarabia na siebie, dobrze poszanowany nowy sprzęt posłuży nawet do 5-7 lat. I w tym czasie zdąży się zwrócić nawet 2-4 razy.

Niestety w Polsce jest zauważalna tendencja do myślenia na budowie „portfelem” co bardzo utrudnia prawidłowe rozeznanie co dla budowy jest bardziej opłacalne, czy wynajem czy długofalowa inwestycja w postaci zakupu. Każda budowa jest na tyle specyficzna i rządzi się swoimi prawami, że „konia z rzędem” temu kto na pierwszy rzut oka trafnie określi czy wynajem czy zakup.

W naszej firmie zajmujemy się zarówno sprzedażą sprzętów nowych i używanych jak i ich wynajmem. Jeśli nie możesz zdecydować co dla Ciebie lepsze – zadzwoń do nas a spróbujemy doradzić i przedstawić opcje konkretnie pod Twój projekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *